Mieszkania oddane, roboty rozpoczęte, zatem jak się życje...

Forum mieszkańców Bajeczna Przystań - Bajeczna 6.
Jabłek
Posty: 7
Rejestracja: 4 mar 2015, o 17:46

Re: Mieszkania oddane, roboty rozpoczęte, zatem jak się życje...

Post autor: Jabłek » 7 cze 2015, o 18:33

Viking pisze:Policja byla juz wzywana kilkakrotnie. Wlasciciel mieszkania ma zwiazane rece, podpisal umowe najmu na rok, pobral pieniadze za pol roku z gory.
Zachowajmy spokoj i obserwujmy sytuacje.
Ciekawe dlaczego Ty drogi Vikingu nie zachowałeś spokoju i nie obserwowałeś sytuacji tylko prowadziłeś krucjatę przeciwko osobom parkującym przed naszym budynkiem ? Analogicznie ogrodzenie budynku i monitoring były dla Ciebie kluczowe i najwyraźniej spędzały Ci sen z oczu. Tymczasem całonocne imprezy, zakłócanie spokoju i porządku, głośne awantury (nie tylko w nocy) są czymś co w naszym budynku nie wymaga interwencji i spokojnie z podtulonym ogonem powinniśmy godzić się na nieprzespane noce i obserwować sytuację.

Jak miło... Na szczęście nikt już nie parkuje w niedozwolonym miejscu a i plamy na chodniku jakby wyblakły. No i nie zapominajmy o monitoringu, za który zapłacimy, jak już ktoś wcześniej wspomniał, w sposób całkowicie niezgodny nie tylko z naszym statutem, ale i innymi przepisami (i to już nie chodzi o te parę złotych różnicy na korzyść lub niekorzyść poszczególnych właścicieli ale o zasady, których przecież tak bronisz).

Odnośnie właściciela mieszkania nr 2 to wcale nie ma związanych rąk tylko najwyraźniej ma nas w głębokim poważaniu:

"Artykuł 683 kodeksu cywilnego formułuje dwa obowiązki najemcy lokalu: stosowanie się do porządku domowego oraz liczenie się z potrzebami innych mieszkańców i sąsiadów. Sankcja za naruszania przez najemcę lokalu obowiązku stosowania się do porządku domowego została określona w art. 685, który stanowi, że jeżeli najemca lokalu wykracza w sposób rażący lub uporczywy przeciwko obowiązującemu porządkowi domowemu albo przez swoje niewłaściwe zachowanie czyni korzystanie z innych lokali w budynku uciążliwym, wynajmujący może wypowiedzieć najem bez zachowania terminów wypowiedzenia."

Viking
Posty: 50
Rejestracja: 26 gru 2014, o 22:22

Re: Mieszkania oddane, roboty rozpoczęte, zatem jak się życje...

Post autor: Viking » 7 cze 2015, o 20:27

Szanowny Panie sprawa bynajmniej nie jest mi obojętna gdyż sam mieszkam niedaleko 2 .I również nie mogę spać w nocy. Dlatego niejednokrotnie zgłaszałem administracji ten problem.Przekazalem państwu tylko to czego się dowiedziałem .Administracja zwracała uwagę wielokrotnie właścicielowi mieszkania. Nie jestem autorem uchwały od monitoringu.Mieszkancy mieli możliwość zapoznania się z treścią uchwały i zagłosowania . Co do parkingu, nie ja dzwoniłem na straż miejska i nie ja dawałem karteczki .Moja intencją było tylko uporządkowanie kwestii parkowania wokół budynku tak by nie był to dziki parking dla całego dabia . Ja po dawałem propozycje do dyskusji , np temat ogrodzenia upadł.

Jemioła
Posty: 12
Rejestracja: 23 mar 2015, o 17:54

Re: Mieszkania oddane, roboty rozpoczęte, zatem jak się życje...

Post autor: Jemioła » 7 cze 2015, o 20:34

A o co chodzi z tym monitoringiem? Czy Wasza decyzja bedzie miała wpływ na opłaty czynszu?

Jemioła
Posty: 12
Rejestracja: 23 mar 2015, o 17:54

Re: Mieszkania oddane, roboty rozpoczęte, zatem jak się życje...

Post autor: Jemioła » 7 cze 2015, o 20:37

I jeżeli chodzi o wlaściciela mieszkania to też myślę, że może ich w każdej chwili wyrzucić w odpowiedzi na skargi napływające od nas, sąsiadów.

bajeczna
Posty: 17
Rejestracja: 6 lut 2015, o 20:41

Re: Mieszkania oddane, roboty rozpoczęte, zatem jak się życje...

Post autor: bajeczna » 9 cze 2015, o 06:22

Witam
Czytam i niedowierzam, Uchwała co do monitoringu nie jest ani wasza ani nasza, Uchwała jest dla naszego wspólnego dobra,dla naszego bezpieczeństwa, na szczęście została przegłosowana większością, więc jeśli komuś z Państwa się nie podoba ta decyzja, niestety musi ten fakt zaakceptować.
Co do do uszkodzenia windy nie rozumiem Pana który tak atakuje w powyższym poście, winda została naprawiona, sprawa została zgłoszona i wyjaśniona, taka sytuacja mogła przydarzyć się każdemu z nas.
Co do parkowania obcych przed budynkiem, karteczki za szyby wkłada właściciel Spara. Irytujące jest jak parkują panowie z bloków naprzeciwko bezczelnie przed naszym wejściem do budynku czarnym Pasatem albo czarną Octawią, niech każdy pilnuje swojego i parkuje pod swoim budynkiem, i tak będzie najlepiej.
Co do lokatorów spod 2 to współczuje sąsiadom, i jeśli imprezy będą się powtarzać to właściciel mieszkania ma prawo ich wyrzucić, nie ma ochronki na to ze wziął pieniądze z góry za pól roku, to nie jest argument.

Myślę, ze jako wspólnota i mieszkańcy naszego budynku powinniśmy docenić zaanagażowanie Vikinga i podziękować mu.

Poza tym uważam ze powinniśmy przestać wypisywać tutaj o problemach które dotyczą naszego budynku, mamy maile do siebie, wiec jeśli ktoś ma problem w czymś lub z czymś, to może zawsze śmiało wysłać , ale wtedy nie będzie już niestety anonimowy.

Pozdrawiam

agata06
Posty: 7
Rejestracja: 23 gru 2014, o 12:51

Re: Mieszkania oddane, roboty rozpoczęte, zatem jak się życje...

Post autor: agata06 » 9 cze 2015, o 06:27

Mi też się to nie podoba. Mój głos w sprawie uchwały liczony jest procentowo wg udziałów, które posiadam natomiast koszt monitoringu jest rozliczany od drzwi. To jest niegodne z naszym statutem.
Mała Mi coś strasznie kręcisz z tą windą. Kuriera nie było, was nie było.. z tego wynika, że paleta sama wjechała do windy i uszkodziła drzwi. Może powinniśmy również pomyśleć o monitoringu wewnątrz budynku? Paranoja!

Viking
Posty: 50
Rejestracja: 26 gru 2014, o 22:22

Re: Mieszkania oddane, roboty rozpoczęte, zatem jak się życje...

Post autor: Viking » 9 cze 2015, o 07:31

Agata,

jak kurier wjezdza do windy paleciakiem zajmujac cala jej powierzchnie a ktos czeka na pietrze z pieniedzmi to jest to scenariusz tak ciezki do zrozumienia? Przeciez jakby ktokolwiek bys swiadkiem zdarzenia to co za problem pociagnac kuriera do odpowiedzialniosci? Od kiedy jedna osoba odpowiada za szkody wyzadzone przez osobe trzecia? Od paczatku bylo mowione przechodzacym lokatorom ze prawdopodobnie to kurier uszkodzil. proponowanie "dogadywania sie" z sasiadami to nic innego jak wlasnie sugerowanie proby wyludzenia odszkodaowania. Fakty sa takie ze uszkodzila osoba trzecia jednak swiadkow i dowodow brak. Jesli ktos ma dowody lub widzial sam moment uszkodzenia, prosze zlozyc stosowne oswiadczenie na policji pod imieniem i nazwiskiem. Osoby rzucajace oskarzenia rowniez parkuja pod budynkiem, rowniez maja swoj bezposredni udzial w niszczeniu wspolnego mienia jakim jest kostka, nie widze lasu chetnych do czyszczenia. Wczescniej ktos porysowal drzwi od windy, sprawca jakims cudem jeszcze sie nie zglosil.

Jestem osoba ktora 4 krotnie dzwonila ze skarga do administracji w sprawie nocnych halasow. W powyzszym poscie podalem tylko info ktore dostalem od administracji. Jestem ostatnim ktory bedzie bronil tego typu ekscesow. Podobniez jak sygnalizowalem problem kiepowania z tego mieszkania do naszego zielenca. Ocena Jemioly mocno niesprawiedliwa.
"Mysle ze latwo usunac uciazliwych lokatorow"...A czy kazdy z narzekajacych dzwonil na policje? Czy kazdoroazwowo taka sytuacja byla sygnalizowana odpowiednim organom?

Jestesmy wspolnota, rozne rzeczy moga sie przytrafic. Skakanie sobie do gardel to droga do nikad. Postawa roszczeniowo-pretensjonalana przy jednoczesnym zerowym zaangazowaniu wlasnym w pozytywne dzialanie dla dobra mieszkancow nie jest chyba najlepszym pomyslem na dobre wspolzycie.

na szczescie nie jest tak zle jak na tym forum moglo by wygladac. Dziekuje za dobre slowo od czesci mieszkancow. Zwalnianie sie wczesniej z pracy, jezdzenie na spotkania na drugi koniec miasta, dzwonienie w rozne miejsca, kupowanie z wlasnych srodkow tasmy i przybijanie drewnianych pacholkow zeby ochronic berberysy przed rozdeptaniem, podlewanie (wspolpraca z jednym bardzo uczynnym i inicjatywnym mieszkancem) dzieki pozytywnemu nastawieniu wielu ludzi wiem ze to wszystko ma sens.

Ze spraw biezacych. Zglosilem prosbe o analize czy system odprowadzania spalin z garazu dziala. jak w piatek tam wszedlem to az szczypalo w oczy a lampa ostrzegawcza sie nie zapalila. Prosze korzystajacych o zamykanie obu drzwi bo spaliny uwalniaja sie na klatke schodowa. To bardzo wazne. Postaram sie tam jakas kartke zamiescic.

bajeczna
Posty: 17
Rejestracja: 6 lut 2015, o 20:41

Re: Mieszkania oddane, roboty rozpoczęte, zatem jak się życje...

Post autor: bajeczna » 9 cze 2015, o 08:33

Wielkie dzięki Viking, Mam nadzieje ze ci którzy nie są zadowoleni z twoje inicjatywy przejrzą na oczy i i docenią twoje zaangażowanie. Pozdrawiam

Jabłek
Posty: 7
Rejestracja: 4 mar 2015, o 17:46

Re: Mieszkania oddane, roboty rozpoczęte, zatem jak się życje...

Post autor: Jabłek » 9 cze 2015, o 12:27

bajeczna pisze: (...)Uchwała co do monitoringu nie jest ani wasza ani nasza, Uchwała jest dla naszego wspólnego dobra,dla naszego bezpieczeństwa, na szczęście została przegłosowana większością, więc jeśli komuś z Państwa się nie podoba ta decyzja, niestety musi ten fakt zaakceptować(...)
I tu się mylisz gdyż bardzo łatwo taką uchwałę można zaskarżyć do Sądu i doprowadzić do jej uchylenia, w międzyczasie zawieszając jej wykonalność do czasu uprawomocnienia się wyroku, więc jak ktoś byłby złośliwy to nie dość że ponieślibyśmy (jako wspólnota) dodatkowe koszty związane z postępowaniem Sądowym to jeszcze ewentualny montaż monitoringu zostałby wstrzymany na jakieś 1.5 roku.. wola większości nie ma tu nic do rzeczy.

Podkreślam, iż zgodnie z naszym statutem nie ma czegoś takiego jak ponoszenie wspólnych wydatków "od drzwi", każdy z lokatorów ponosi koszty utrzymania nieruchomości wspólnej (koszty zarządu, koszty energii elektrycznej na klatkach schodowych itp) proporcjonalnie do powierzchni mieszkania i również w takiej proporcji ważony jest jego głos w przypadku podejmowania uchwał dotyczących naszego budynku.

Szanuję wolę większości mieszkańców, skoro chcemy mieć monitoring niech tak będzie ale na przyszłość radzę dokładnie przeczytać i zastanowić się za czym dokładnie oddaje się głos...

bajeczna
Posty: 17
Rejestracja: 6 lut 2015, o 20:41

Re: Mieszkania oddane, roboty rozpoczęte, zatem jak się życje...

Post autor: bajeczna » 10 cze 2015, o 09:32

Szanowny Panie Jabłek
Doceniam Pana cenną uwagę w powyższym poście. Najważniejsze, żebyśmy nie walczyli między sobą na zasadzie "kto ma rację", ale jak najbardziej wymieniali się opiniami w danym temacie. Należy pamiętać, że założenie monitoringu, ustabilizowanie sytuacji z parkowaniem dokokoła naszego budynku, jest dla naszego wspólnego dobra.
Pozdrawiam

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 10 gości